Aleksy Tolstoj - Rodzina Wilkołaka

Rodzina wilkołaka jest opatrzona przypiskiem: Nie wydany fragment z dziennika nieznajomego, który niejako jest dowodem na autentyczność wydarzeń w utworze. Taki charakter ma także opowieść starego markiza d'Urfé, który uczestniczył w tajemniczych i niewiarygodnych zdarzeniach w domu starego Serba, Gorczy.

Pewnego razu starzec oznajmił swoim dzieciom, iż idzie w góry zapolować wraz z innymi kompanami na Alibeka (autor wyjaśnia, iż tak nazywano rozbójnika Turka, który pustoszył ostatnimi czasy ten kraj). Wychodząc w góry, wypowiedział kluczowe słowa, które stały się elementem rozpoczynającym akcję w opowiadaniu. Uprzedził, że jeżeli w ciągu dziesięciu dni nie wróci, niech modlą się o jego spokój; jeżeli zaś po tym czasie zapuka do drzwi, niechaj wbiją mu kołek osinowy w piersi niezależnie od jego zachowania, gdyż będzie to oznaczało, że przemienił się w wilkołaka.

Sprawa się komplikuje kiedy po wyznaczonym czasie rodzina Gorczy słyszy pukanie do drzwi (kilka chwil po upłynięciu dziesięciu dni). Rodzinne przywiązanie i szacunek do ojca i dziadka, nie pozwoliły mu długo czekać za drzwiami. Dzieci wpuściły rannego starca do domu, w którym nie poznał go nawet jego ulubiony pies. Choć zmęczony i wychudzony, nie tknął jedzenia ani picia. Inteligentnie odpowiadał na każde podejrzliwe pytania tak tylko, aby nikt się nie zorientował, iż jest już przemieniony...